Ćwierć tysiąca kilometrów trasą naddunajską
Ćwierć tysiąca kilometrów trasą naddunajską
piątek, 03 lutego 2012 13:04
Różne rzeczy widzieli już podczas swoich wypraw uczestnicy „Rowerowego Poselstwa”. Ale tak malowniczej trasy, jak szlak naddunajski z Passawy do Wiednia, chyba jeszcze w historii tego rajdu nie było.
Zaprszamy do lektury.
Tzw. trasa naddunajska, z niemieckiej Passawy do austriackiego Wiednia, to jeden z najbardziej popularnych szlaków rowerowych w Europie. Mijając po drodze Linz, Melk czy St. Florian, rowerzyści będą mogli podziwiać malownicze doliny, naddunajskie wioski i monumentalne klasztory. Oczywiście, ponownie spotkamy się z władzami licznych miast, austriackich firm i polskimi przedstawicielstwami w Wiedniu, z ambasadą na czele.
Szczegółowy plan trasy znajduje się poniżej.
SOBOTA: SKWIERZYNA - PASSAWA
Wyjazd ze Skwierzyny w kierunku, położonej przy granicy niemiecko-austriackiej, Passawy - przepięknej miejscowości znajdującej się u stóp trzech rzek – Dunaju, Inn i Ilz. Malownicze położenie oraz zabytkowa architektura w stylu śródziemnomorskim sprawiają, że Pasawa nazywana jest „Miastem Trzech Rzek” oraz „Bawarską Wenecją”. Nocleg.
NIEDZIELA: PASSAWA – LINZ (70 KM)
Pierwszy rowerowy odcinek liczy około 70 km. Miejscem docelowym będzie Linz - liczący prawie 200 tys. mieszkańców, jeden z ważniejszych ośrodków turystycznych w Austrii. Co ciekawe, w tamtejszym klasztorze Świętego Floriana spoczywa Katarzyna Habsburżanka - żona króla Zygmunta Augusta i królowa Polski w latach 1553-1572. Drugi nocleg.
PONIEDZIAŁEK: LINZ – MELK (85 KM)
Kolejnego dnia rowerzyści pokonują 85-kilometrowy odcinek z Linz do Melk - niewielkiego, ale założonego już w IX w., miasta nad Dunajem. Największą atrakcją Melk jest barokowy, położony na skarpie nad rzeką, klasztor benedyktynów - zbudowany ponad 900 lat temu. W tym mieście planowany jest trzeci nocleg „Rowerowego Poselstwa”.
WTOREK: MELK – WIEDEŃ (85 KM)
We wtorkowy poranek lubuski peleton rozpocznie swoją podróż do najważniejszego celu austriackiej wizyty, czyli stolicy tego kraju - Wiednia. Zanim jednak znajdziemy się w mieście, w którym podają podobną najlepszą kawę w Europie, zatrzymamy się w Sankt Pölten - położonym 60 km od Wiednia, miastem nad rzeką Traisen. To stolica kraju związkowego Dolna Austria - z atrakcyjnymi barokowymi budowlami, z piękną katedrą i kościołem franciszkańskim na czele. Noc rowerzyści spędzą jednak już w samym Wiedniu.
ŚRODA – PIĄTEK: POBYT W WIEDNIU I JEŻDŻENIE „MIEJSKIE”
Obecność w Wiedniu to „gwóźdź programu” austriackiego rajdu. W sumie, Lubuszanie spędzą w stolicy Austrii aż 3 noce. Nie będzie to jednak odpoczynek, ponieważ czas wypełnią liczne spotkania z władzami miasta, polską ambasadą, oraz mieszkańcami Wiednia i miejscową Polonią. Wszystko - okraszone oczywiście rozdawaniem setek materiałów promocyjnych o naszym regionie i kraju, a także nawiązywaniem bezcennych kontaktów. W piątek po południu, „Rowerowe poselstwo” spakuje swoje jednoślady do busa i podąży w drogę powrotną - w kierunku Skwierzyny.